Uruchamianie asynchronicznych metod bez await – ogólnie nie polecam

Podczas implementowania jednego z ficzerów aplikacji w pracy popełniłem metodę, w której uruchomiłem asynchroniczną metodę bez awaita.

Metoda miała i tak być odpalona w trybie „Fire and forget” więc uznałem wpisywanie tych kilkunastu znaków za stratę czasu i puściłem moduł na testy, które to testy moduł przeszedł. Jednak w przeciągu tygodnia użytkownicy zaczęli się skarżyć że aplikacja się przewraca w losowych momentach. Logi wskazywały, że mechanizm globalnej obsługi wyjątków loguje błąd o szczegółach podobnych do następujących:

Message:Wyjątków zadania nie zaobserwowano ani przez oczekiwanie na zadanie, ani przez uzyskanie dostępu do jego właściwości Exception. W wyniku tego niezaobserwowany wyjątek został wywołany ponownie przez wątek finalizatora.
Stack trace:

Caused by:

Message:Zgłoszono wyjątek typu ‚System.Exception’.
Stack trace:

Czytaj dalej Uruchamianie asynchronicznych metod bez await – ogólnie nie polecam

Nadmiarowo blokujące się przyciski z MVVM Light

MVVM Light jest bilioteką ułatwiającą tworzenie aplikacji wykorzystujących wzorzec MVVM. Jak do tej pory cieszy się moją sympatią w stopniu znacznie wyższym niż inne frameworki. Głownie dlatego, że nie robi rzeczy o które go nie proszę. Ostatnio jednak znalazłem ciekawe zachowanie tej biblioteki, które może powodować pojawianie się niedeterministycznych bugów.
MVMM Light posiada klasę RelayCommand pozwalającą szybko stworzyć pole typu ICommand (opis mechanizmu można znaleźć w wielu miejscach w internetach). Klasa ta posiada 2 parametry konstruktora: Execute typu Action – referencja do metody/lambdy wywoływanej po kliknięciu w przycisk, canExecute typu Func<bool> odwołanie do metody/lambdy wywoływane w celu określenia czy przycisk ma być włączony. Dodatkowo klasa posiada metodę RaiseCanExecuteChanged służącą do informowania przycisku o konieczności ponownego wywołania metody CanExecute.

Czytaj dalej Nadmiarowo blokujące się przyciski z MVVM Light

NCrunch – Jakie to, kurwa, dobre

Cytatem Youtubowego kucharza (Food Emperor) polecam wszystkim narzędzie wniesione do zespołu, w którym pracuję, przez nowego kolegę Sebastiana.

Wiem że o NCrunchu pisało już wielu. Jednak nikomu nie udało się mnie do niego przekonać, więc jest pewnie wielu innych sceptyków tego narzędzia i do nich właśnie jest ten artykuł.
Jest to narzędzie pełniące rolę sumienia dla osób stosujących TDD. Każda linijka kodu C#-owego jest oznaczona kropą: białą gdy brakuje testów ją pokrywajacych, czerwoną gdy jakiś test nie przechodzi i zieloną gdy wszystko jest OK.
Działanie NCruncha

Czytaj dalej NCrunch – Jakie to, kurwa, dobre

4Developers 2015 okiem Szoguna

Od kilku lat fundacja Proidea organizuje konferencję 4Developers. Uczestniczyłem w niej już kilkukrotnie i postanowiłem wybrać się także w tym roku.

W poprzednich latach konferencja odbywała się w różnych miastach, jednak w tym roku organizatorzy postanowili nie zmieniać dobrej miejscówki i podobnie jak rok temu jako lokalizację wybrali Hotelu Gromada w Warszawie.

Czytaj dalej 4Developers 2015 okiem Szoguna

Aktualizacja ASP.Net Identity do wesji 2

Ostatnimi czasy w jednym z projektów pociągnąłem sobie aktualizacje bibliotek przez Nuget’a. A że byłem leniwy to pociągnąłem je jak leci, nie patrząc co aktualizuje o change logu poszczególnych bibliotek nie mówiąc.

Nie róbcie tego w domu!
Jedną z aktualizacji była nowa wersja mechanizmu ASP.Net Identity. Aktualizacja zmieniła encje wykorzystywane przez mechanizm, nie zmieniła jednak bazy danych (być może ze względu na fakt iż nie korzystam z mechanizmu migracji).
Fakt ten można dość łatwo przeoczyć, wystarczy, że podczas testowania ręcznego nie wykona się żadnej operacji związanej z autoryzacją. Ponieważ miałem aktywną sesję sprzed aktualizacji nie musiałem się ani logować, ani rejestrować, wyjątek został więc zgłoszony tuż po wylogowaniu.

Czytaj dalej Aktualizacja ASP.Net Identity do wesji 2

Gdy HtmlHelper to za mało

Czytając ostatnio o rozszerzeniach do klasy HtmlHelper, stwierdziłem że w wraz z rozwojem projektu ich różnorodność może stać się trudna do ogarnięcia i przydałoby się je pogrupować, zorganizować.
Zacząłem się więc zastanawiać jak takie rozwiązanie mogłoby wyglądać. Zaznaczam przy tym że sam tego jeszcze nie doświadczyłem, a koncepcje dalej przedstawione są raczej propozycjami niż wskazówkami.

Czytaj dalej Gdy HtmlHelper to za mało

Sqlite – agregacja bez group by

Krótki wpis o błędzie znalezionym przeze mnie w Sqlite.

Jeżeli w zapytaniu umieści się funkcję agregacyjną i zwykłą kolumnę, a w zapytaniu nie wstawi się group by to zapytanie wykona się bez zgłoszenia błędu. Wynikiem takiego zapytania będzie jeden wiersz w którym funkcja agregacyjna zwróci poprawną wartość natomiast w kolumnie wyciągniętej ze "zwykłej" kolumny znajdzie się jakaś  wartość (prawdopodobnie pierwsza z brzegu). W SQL Serverze po prostu się wywala w innych silnikach nie sprawdzałem.

Co tak cicho o Build Stuff 2014?

W dniach 19-23 Listopada w Hotelu Radisson Blue Hotel Lietuva w Wilnie odbędzie się trzecia już edycja konferencji Build Stuff. Jako prelegenci wystąpi wielu znanych guru naszego półświatka min: Greg Young, Eric Evans, Hadi Hariri czy Bob Ashton.

O samej konferencji można sobie doczytać pod linkiem sam nie będę powielał informacji tam zawartych. To co mnie jednak najbardziej zastanawia to fakt iż w tym roku jedyne co mnie uratowało przed przegapieniem tego Eventu to twitter Grega Younga. Nie widziałem żadnego wpisu na blogu, żadnej dyskusji na forum, żadnych powiadomień z grup mailowych. A czas ucieka: skończyła się już rejestracja po niższej cenie, znaczna część prelegentów już zebrana, sprzedano znaczną część biletów.

Ze swojej strony mogę tylko powiedzieć że ja będę nie tylko na konferencji ale także na warsztatach zorganizowanych przy okazji i namawiam wszystkich do dołączenia do mnie.

0xDBE Nie taki straszny jak go malują

0xDBE jest nowym narzędziem do zarządzania bazami danych stworzonym przez JetBrains. Znając R# oraz słysząc opinie o inych ich produktach można mieć nadzieję że będzie dobre. Jednak zamiast mieć nadzieję lepiej po prostu sprawdzić, a można to zrobić dzięki "Early Access Program". Skorzystał z niego Maciek Aniserowicz i wyraził się dość niepochlebnie. A więc postanowiłem sprawdzić to narzędzie sam. 

MySql pod Ubuntu

Pobrałem pakę, rozpakowałem uruchomiłem plik <folder>/bin/xbde.sh.
Na początek dostałem ekran z pytaniem o import ustawień – nic nie importowałem.
Import konfiguracji

Następnie zostało mi wyświetlone okno wyboru skórki. Okno które nie mieści się na ekranie (pomimo rozdzielczości 1600×900), przyciski kreatora widać dopiero po maksymalizacji okna, wybrałem motyw "Dracula". 
Wybór skórki
Na drugim ekranie wybór koloru liter i tła tutaj także "Dracula". Trzeci krok wybór preferowanego silnika DB i hasło do magazynu haseł. Przycisk "Start using 0xDBE" jest nie źle.
wybór Czcionek

Okienko DataSource and drivers, dodaję więc nowe źródło danych (MySql). W prawym panelu zostaje wyświetlony formularz do uzupełnienia danych serwera łudząco podobny do tego w Eclipse Database Development.
Źródła danych i sterowniki
Jeżeli na serwerze MySQL nie ma jeszcze żadnej bazy, a co za tym idzie użytkowników innych niż root to można nie podać nazwy bazy danych.

Na ekranie jest także troszeczkę mało widoczny komunikat o braku sterownika. Po kliknięciu w link download zostaje on pobrany.
Formularz zawiera też przycisk "Test connection".
Po kliknięciu OK przeniosło mnie do ekranu podzielonego na dwie części drzewko po lewej pozwalające przeglądać obiety we wszystkich bazach na serwerze do których użytkownik ma dostęp. Jest to okno które w każdym następnym uruchomieniu środowiska będzie uruchamiane domyślnie.

Na start założyłem tabelę z użytkownikami. Już tutaj działa podpowiadanie składni.
Podopowiadanie składni
Co ciekawe zaraz po uruchomieniu zapytania zakładającego tabelę Tabela ta znalazła się w mechanizmie podpowiadania, bez żadnego odświeżania.
Podpowiadanie składni 2

Koleną zaletą jest podpowiadanie nazw kolumn przed wpisaniem tabeli w bloku from jest feature którego bardzo mi brakuje w czystym Management Studio. Jestem ciekawy czy ta funkcjonalność nie spowoduje spadku wydajności przy większej bazie.
Podpowiadanie składni 3
Ostatnim testem MySql jest sprawdzenie czy z poziomu tego środowiska można uruchomić zapytanie zawierające średnik w literale – da się.

Sql Server Windows 

Pobrałem paczkę ze strony, zainstalowałem kreatorem.
Podobnie jak w przypadku Ubuntu zostałem poproszony o wybranie między importem a nową konfiguracją. Podobnie Jak poprzednio mam możliwość wyboru skórki tym razem okno się zmieściło na ekranie.

Przyszła więc pora aby podłączyć się do Sql Servera, do wyboru mam 2 sterowniki wybrałem ten od M$. Tak samo jak w przypadku MySQL dociągnąłem sterownik z poziomu komunikatu na dole okna. No i chciałem się podłączyć do jakiejś bazy i tu pierwsza ściana: sterownik jdbc od M$ nie wspiera połączeń do localDB. Dobra mogę bez tego żyć zainstalowałem lokalnie SQL Server Express i postanowiłem działać dalej.

Maciek Aniserowicz mówił o problemach z domenowym zalogowaniem się do serwera, potraktowałem to trochę jak wyzwanie i udało się, ale nie było łatwo.

Po pierwsze odpowiedni connectionstring/JDBC URL jak zwał tak zwał.

jdbc:sqlserver://localhost\sqlexpres:1433;databaseName=pusta;integratedSecurity=true

Należy dodać że w tym miejscu olewam wszystkie pola typu host/port/database, prawdopodobnie da się te pola fajnie skonfigurować ale nie dzisiaj.

Niestety to jeszcze za mało żeby móc pisać zapytania. Pierwszym problemem jest fakt iż javowy sterownik stworzony przez M$ nie wspiera Shared Memory, natomiast instancja SQL Servera domyślnie ma wyłączone inne protokoły. Postanowiłem uruchomić protokół TCP/IP aby to osiągnąć należy:

– Uruchomić SQL Server Configuration Manager 
– Wybrać z drzewa SQL Server Network configuration – TCP IP – klikąć prawym przyciskiem myszy i wybrać Enable
– Ponownie prawy przycisk – Properties – zakładka IPAddresses – znależć element z ip 127.0.0.1 i ustawić Enable na true
– Przewinąć na sam dół Wyczyścić TCP Dynamic ports ustawić TCP Port – ja ustawiłem na 1433 

Na koniec trzeba zrestartować usługę SQL Server. W tym momencie prawdopodobnie do serwera da się dostać przez autoryzację SQL-ową zmieniając tylko URL'a na coś takiego:

jdbc:sqlserver://localhost\sqlexpres:1433;user=MyUserName;password=*****;

Jednak dla autoryzacji domenowej należy się jeszcze trochę pomęczyć.

Po pierwsze należy pobrać sterownik ręcznie ze strony http://www.microsoft.com/en-us/download/details.aspx?displaylang=en&id=11774 i rozpakować go gdzieś w rozsądnym miejscu.
W zarządzaniu sterownikami wyrzucić sterownik pobrany przez 0xDBE i wskazać ścieżkę do sterownika ze strony – znajduje on się w katalogu enu, istnieje szansa że ten krok można pominąć.
Zarządzanie sterownikami

Dodać do zmiennej środowiskowej "Path" ścieżkę do katalogu <Katalog sterowników>\enu\auth\x86. 
W ww katalogu znajduje się natywna dll'ka z którą sterownik javowy próbuje się komunikować. Co ciekawe istnieje też jego wersja 64bitowa jednak u mnie nie działa.

Po tej gimnastyce zrestartowałem 0xDBE i zaczęło działać. Cała grzebanina w googlu i zabawa zajęły mi jakieś 3,5 godziny (Maćku najwyrażniej za szybko się poddałeś), więc stwierdziłem że nie chce mi się już męczyć z alternatywnym sterownikiem jTds.

Coś prostrzego – Sqlite

Kliknąłem w zielony "Plus" w lewym górnym rogu "Data Source" – "Sqlite" – "Xerial", próbowałem wybrać ścieżkę do pliku ale kontrolka wyboru pliku nie pozwala wybrać pliku nieistniejącego więc trudno wpisałem ją z palca. Pobrałem brakujący sterownik, "Test connection" – działa. 

Podsumowanie

Wygląda na to że 0xDBE będzie bardzo fajnym uniwersalnym narzędziem do zarządzania bazami danych przez developerów. Może się okazać że jest najlepsze z pośród narzędzi jakich do tej pory używałem do zarządzania MySql-em i Sqlitem. Co do SqlServera chłopaki z JetBrains mają jeszcze sporo pracy przed sobą (przede wszystkim w kwestii ułatwienia konfiguracji).

Nieoczekiwane zachowanie przeglądarek – wszystkich

Dzisiaj krótki wpis o zachowaniu wszystkich przeglądarek, które niezwykle mnie zaskoczyło.

W formularzu znajduje się pole tekstowe, które może być albo uzupełnione z palca, albo jego wartość może być wyliczona metodą javascriptową. Po wyliczeniu wartości pole ma zostać zablokowane (przy czym wystarczy blokada interfejsu).
"Co to za sztuka taki kawałek kodu postawić Łup Łup Łup jquery jako tako na kupę i gotowe".


    $('#my-btn').click(function(e) {
        var value = computeValue();
        $('#my-field-id').attr('disabled', 'disabled').val(value);
    });

Wydawałoby się że nic tu się nie da spier…ć, a jednak się da. Przy ustawieniu atrybutu disabled na elemencie input jego wartość nie jest wysyłana na serwer. I jest to zachowanie udokumentowane w w3schools

Rozwiązaniem tego problemu jest użycie atrybutu readonly zamiast disabled. Wadą tego rozwiązania jest brak wyszarzenia kontrolki (trzeba porzeźbić w css), co niekoniecznie musi się podobać biznesowi. Innym rozwiazaniem może być użycie pola ukrytego synchronizowanego z polem tekstowym. Oba rozwiązania mają wg mnie podobną pracochłonność.
Atrybut disabled nie wpływa na działanie metody val z jquery. Nie powinno też być problemów z bindingiem knockoutowym.